Claire (Przybycie bogini) Wielki kutas Blowjob Titfuck Creampie
Przetłumaczono. Oryginał w angielski.
Udostępnij lub osadź ten film
Zgłoś ten film
Dlaczego zgłaszasz ten film?
Zgłoszenie wysłane
Dzięki. Sprawdzamy każde zgłoszenie.
Dodane przez
Blondynka Claire z ogromnymi cyckami i dużym tyłkiem pomaga szefowi Pinovowi z jego spuchniętym wielkim kutasem po tym, jak kwiat go dotyka, wykonując obleśny blowjob, handjob, deepthroat, titty fuck, delektując się zapachem i smakiem mimo upokorzenia. Kuckoldowski mąż John patrzy, jak jest przez nią obmacana, ma jej cipkę zjadana, a potem dochodzi do niej w seksie na misjonarza, w pozycji na wznak na kolanach oraz w innych pozycjach, aż do creampie i wytrysku w środku. Występuje zdradzająca żona, korupcja afrodyzjakiem, mind break, ciemnoskóry mężczyzna na jasnej kobiecie, odgłosy seksu na całym filmie.
Transkrypcja pl 166 wskazówki
- 0:26 Szefie Pinov, co się dzieje?
- 0:34 Ty co?
- 0:55 O, dobrze. Powiedz mi, co czujesz.
- 1:02 O nie, znowu.
- 1:16 Najpierw połóż się tu.
- 1:21 Co mogę zrobić, żeby pomóc?
- 1:26 Przepraszam?
- 1:32 Odskocz, John.
- 1:35 Ja się tym zajmę.
- 1:44 To pomaga?
- 1:54 Chwileczkę.
- 1:58 Nie sądzę, żebyś odczuwał ból, Szefie Pinov.
- 2:04 Ty brudny stary...
- 2:45 Co się dzieje?
- 3:02 Wpadłeś mi do ust i je zamknąłeś.
- 3:09 Jesteśmy skończeni, prawda?
- 3:44 Tylko chwila.
- 3:47 John, możesz podać mi ręcznik?
- 3:51 Zaraz to posprzątam.
- 3:55 Dawaj, teraz. Podnieś się.
- 4:04 Hmm? Mój Boże.
- 4:07 Polecenie szefa. Nadal wyje.
- 4:14 Ja... ja nie jestem pewien co do tego, Szefie Pinov.
- 4:19 To już taka... obsceniczna rzecz?
- 4:28 Chyba ma rację.
- 4:31 To nic w porównaniu z tym, co kwiat może zrobić, żeby uratować ludzkość.
- 4:38 Chociaż nie mogę uwierzyć, że robię to.
- 4:43 To zaczynam.
- 5:31 Ten kij jest tak spuchnięty. Nie mogę nawet porównać tego, co John wciska w to.
- 5:45 O Boże, zaczynam czuć się z jakiegoś powodu dziwnie.
- 5:50 Lepiej to z tym skończyć, zanim wydarzy się cokolwiek innego.
- 6:06 Taki wielki kutas.
- 6:49 Kręci mi się w głowie.
- 6:52 To ten zapach. Ten smak.
- 6:56 Dlaczego pachnie i smakuje tak dobrze?
- 7:42 Ej? Dokąd?
- 8:21 Przepraszam?
- 8:29 Wybacz.
- 8:39 Dobra. Dobra, już.
- 8:53 Potrafisz trzymać się mojej dłoni?
- 9:12 Dobra. Proszę. Zróbmy to szybko.
- 9:35 Nie patrz.
- 9:43 Nic. Nie odwracaj się.
- 9:47 Dobry Boże.
- 9:56 To takie krępujące.
- 10:00 Tak dobrze to czuje.
- 10:21 On ssie mój napletek.
- 10:23 N-nie sądzę, żebym mógł trzymać jego dłonię dłużej.
- 10:31 To jak jego język, aż tak bardzo.
- 10:34 Jeśli to będzie dalej...
- 11:09 Czuję się tak upokorzony.
- 11:12 A jednak dziwnie usatysfakcjonowany.
- 11:17 Co jest ze mną nie tak?
- 11:28 Jestem tak słaby.
- 11:30 Nie sądzę, żebym jeszcze dał radę wstać.
- 11:33 J-ja dam radę.
- 11:36 Tylko-tylko daj mi chwilę.
- 12:07 Tak, Szefie Painter. Możesz robić cokolwiek ze swoim ciałem, na co masz ochotę.
- 12:24 Słyszałeś, John?
- 12:31 Chyba słyszałeś, Szefie Painter.
- 12:34 Wygląda na te harzolas.
- 12:55 Kurwa!
- 13:16 To przez niego to wszystko przeszłam.
- 13:23 To sprawiło, że mnie osunęło na dół.
- 13:31 Tak, szefie!
- 13:51 Twoje życie musi być takie szczęśliwe.
- 14:04 Zadbam, żeby na to zapracować.
- 14:17 Dawaj, Szefie Painter.
- 14:20 Wypuść całe to nasienie dla dziecka we mnie.
- 14:39 Tak ciepło.
- 15:07 Wiem, kto tam patrzy.
- 15:12 Co tam.
- 15:16 Możesz się przydać i przynieść trochę wody?
- 15:29 Po prostu zostaw to na podłodze.
- 15:37 Jak jest, Szefie Painter?
- 15:41 Robię dość dobrze?
- 16:06 Zobacz to, John?
- 16:11 Czy widzisz, jak jego kutas wypełnia każdą moją calutką część od środka?
- 16:17 Coś, co ledwie potrafisz zrobić?
- 16:35 Jaki wspaniały pomysł.
- 17:07 Tak, daj mi dziecko.
- 17:29 Czuję to.
- 17:32 Tak mocno wypływa wszystko do środka.
- 18:05 John!
- 18:08 Ty skurwysynie, zostawiłeś mnie tu samej!
- 18:14 Cholera, nie sądzę, żebym tym za dużo piła.
- 18:19 Czuję się dziwnie z jakiegoś powodu.
- 18:23 Spójrz na moją twarz, gdy się rozmazuje. To nie jest dobrze.
- 18:43 John, to ty?
- 18:47 Wróciłeś!
- 18:57 Pomóż mi oddać sercu z powrotem, dobrze?
- 19:11 Goya, jesteś taki zabawny.
- 19:15 Fanny czuje się taka mokra.
- 19:20 Kochanie, chodź tu.
- 19:26 Zrób ze mną miłość, kochanie.
- 19:39 Czujesz się trochę dziwnie, John.
- 19:47 To jeszcze bardziej mnie podnieca.
- 19:51 Całuj mnie więcej.
- 19:57 Od kiedy jesteś taki dobry w całowaniu?
- 20:01 No i mam nadzieję, że nie tuczesz mi tych dwóch uroczych plemion, co?
- 20:09 Mmm, dobrze.
- 20:14 Chodź tu, zjedz mi cipkę.
- 20:24 Aha, o to chodzi.
- 20:30 Jakby to miasteczko z jakiegoś powodu czuło się inaczej.
- 20:35 Mmm, ja tak.
- 20:46 Oczywiście, sekundę, zaraz.
- 20:51 Ach, no już.
- 20:56 Pieprz mnie już.
- 21:00 O mój Boże.
- 21:04 Przestań mnie drażnić.
- 21:11 Ach, chcę tego, proszę.
- 21:17 Włóż swój kutas we mnie.
- 21:24 Co to jest?
- 21:26 Jest niezwykle duży.
- 21:29 Czuje się tak inaczej.
- 21:37 Kochanie, co się dzieje?
- 21:43 Twój kutas jest niezwykle duży.
- 21:50 Słyszałem, że palisz, panie.
- 21:57 Co tam. Skorzystajmy z tego, że masz teraz taki wielki kutas.
- 22:03 Pieprz mnie, jak chcesz, dziś w nocy.
- 22:15 Pieprz!
- 22:18 Dzieje się to tak szybko, jakbyś przysiągł pierwszy raz w łóżku.
- 22:24 To niesamowite.
- 22:28 Tak, o to chodzi.
- 22:31 Daj to, cipko.
- 22:37 Strzał z nieba.
- 22:42 O Boże. John.
- 22:52 Chłopcze, pieprz moją cipkę.
- 22:55 Już prawie.
- 22:59 Dawaj, kochanie.
- 23:01 Jestem zmęczony, tym jak ten kutas zagląda we mnie.
- 23:05 Nie przestawaj.
- 23:23 Więcej. Chcę więcej, kochanie.
- 23:28 Pieprz mnie więcej.
- 23:31 Pieprz mnie od tyłu.
- 23:40 Wygląda, że coś jest dziś głodne.
- 23:44 Dużo mnie ssąłeś dziś w nocy, kochanie.
- 23:48 Idź na swoje wielkie łóżko, chłopcze.
- 23:52 Rozchlap to jak zajączek, cipko, w swoim sercu, jak chcesz.
- 23:59 Mój Boże.
- 24:02 Zaraz mnie rozkręcasz.
- 24:05 Jak do cholery urosłeś aż tak, kochanie?
- 24:09 Nieważne.
- 24:12 Pieprz mnie dalej.
- 24:24 Cholera. Cholera.
- 24:28 Tak boli, a jednocześnie tak dobrze.
- 24:40 Dokuczaj, kochanie. Dokuczaj.
- 24:51 Zaraz pobiegnę po Liz.
- 24:54 Pieprz. Pieprz.
- 24:59 Cholera.
- 25:12 Odeszłam, trzęsąc się.
- 25:17 To jest, to jest pierwsze dziecko.
- 25:23 Jesteś niesamowity.
- 25:26 Wiem, że jeszcze nie przyszedłeś, więc...
- 25:31 Dalej.
- 25:33 Pieprz moje serce z cipką jeszcze raz.
- 25:35 Wejdź we mnie.
- 25:40 Jestem tu, kochanie. Zaraz dojdę.
- 25:45 Dochodzę.
- 26:04 Mój Boże. Czuję...
- 26:09 To wypełnia mi macicę. To ten...
- 26:18 O, mój Boże.
- 26:31 Co to za uczucie?
- 26:34 Nigdy czegoś takiego nie czułem/czułam.
- 26:37 To czuje się, czuje się niesamowicie.
- 26:42 Mój Boże.
Wszyscy przedstawieni bohaterowie to fikcyjni dorośli w wieku 18 lat lub starsi. Ta strona udostępnia wyłącznie fikcyjne, animowane i ilustrowane grafiki. Nie zezwala się na prawdziwe osoby ani treści w formie materiałów na żywo. Materiały przedstawiające postacie, które wyglądają na niepełnoletnie, są zabronione i aktywnie moderowane. Zasady dotyczące treści.
Jeszcze brak komentarzy.